Wywiad z Natalią Siwiec o miłości…

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Wsparcie drugiej osoby to najlepsze lekarstwo na chandrę. Dzięki miłości przetrwać można niejedną burzę. Zwłaszcza, iż miłość niejedno imię ma. O różnych rodzajach tego głębokiego uczucia opowie nam przepiękna Natalia Siwiec, która Walentynki najprawdopodobniej spędzi w pracy, bo wielką miłością otaczana jest każdego dnia.

siwiec_hubbyZ Mariuszem tworzycie doskonałą, ciągle zakochaną parę, choć jesteście razem już ponad 10 lat, a małżeństwem prawie 3. Jaka jest Twoja recepta na miłość?

Natalia Siwiec: To była miłość od pierwszego wejrzenia. Mieliśmy swoje wzloty i upadki, ale dzięki temu wiemy, jak silne jest nasze uczucie. Jaka jest recepta? Po pierwsze szczerość, po drugie zaufanie, po trzecie – podsycanie namiętności. Wszystkie elementy są ważne i trzeba pilnować, by uczucie nie zgasło. Mariusz to miłość mojego życia i każdego dnia dbamy o naszą miłość, realizując wzajemne oraz indywidualne pasje. Dzięki temu jesteśmy szczęśliwi i nigdy się nie nudzimy.

Często podkreślasz, że rodzina jest dla Ciebie najważniejsza. Jak pielęgnujesz miłość z rodzicami, siostrą, krewnymi, przyjaciółmi?

Natalia Siwiec: Rodzina to skarb. Każdą wolną chwilę przeznaczam na spotkania z bliskimi. Stale jesteśmy w kontakcie, czy to telefonicznym, czy mailowym, bo wzajemne wsparcie jest bardzo ważne. Wiem, że w każdej sytuacji mogę liczyć na pomoc innych. To ogromny komfort mieć wokół siebie kochających ludzi. Jestem wielką szczęściarą!

Twoją wielką miłością jest również praca. Co kochasz w niej najbardziej?

Natalia Siwiec: Kocham pracę z ludźmi i nowe wyzwania. Codziennie uczę się czegoś nowego. Lubię tę adrenalinę, która pojawia się podczas występów w telewizji lub w czasie sesji zdjęciowych. Obecnie pragnę realizować się jako aktorka, bo właśnie występy przed kamerą kręcą mnie najbardziej.

A po pracy czas na zakupy!

Natalia Siwiec: Kocham zakupy w każdej postaci, czy to w butiku, czy przez internet. Ostatnio dużo frajdy sprawiają mi licytacje online na za10groszy.pl. Można tam za kilka groszy zdobyć markowy sprzęt. A nie ma nic przyjemniejszego niż oszczędne zakupy (śmiech).

W mediach pojawiasz się jako ekspert za10groszy.pl. Do kogo skierowany jest ten serwis?

Natalia Siwiec: Właściwie do każdej pełnoletniej osoby, która lubi emocjonujące zakupy. Nie ma ograniczeń wiekowych. Każdy znajdzie coś dla siebie. To idealne miejsce do szukania prezentów na Walentynki czy inną okazję. Czeka tam mnóstwo ciekawych i bardzo wartościowych przedmiotów – markowe perfumy, tablety, aparaty, zabawki. Dla każdego coś miłego za znacznie mniejsze pieniądze niż w tradycyjnym sklepie.

Zostałaś ambasadorką marki za10groszy.pl. Co to oznacza dla Twojej kariery?

Natalia Siwiec: To niezwykle ekscytujące i ciekawe doświadczenie! Bardzo cieszę się na tę współpracę. Spoty reklamowe emitowane będą zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Za10groszy.pl działa jako wellbid.com m.in. w USA, Japonii, a nawet w odległej Indonezji. A jak już wspomniałam, kocham zakupy i emocje, a to właśnie zapewnia za10groszy.pl, dlatego z ochotą wspieram ten serwis.

Na koniec jeszcze wróćmy do zbliżających się Walentynek? Czy 14 lutego to wyjątkowa data w Twoim kalendarzu?

Natalia Siwiec: Oczywiście, obchodzimy Walentynki, ale nie tylko 14 lutego. Święto Zakochanych mamy przez cały rok (śmiech). Jestem pasjonatką adrenaliny, dlatego lubię jak w Walentynki coś się dzieje. Jeśli ktoś szuka emocji i jednocześnie prezentu dla drugiej połówki to powinien wejść na za10groszy.pl. Tam znajdzie wiele pozytywnych wrażeń i propozycji na upominek, ale pamiętajmy, by do każdego podarunku dołączyć dwa proste słowa: „Kocham Cię!”

Pozostaje mi życzyć wyjątkowego Dnia Świętego Walentego i mnóstwa miłości każdego dnia.

Natalia Siwiec: Miłość jest najważniejsza, dlatego dbajmy o nią przez cały rok!


Autor: wellbid

Udostępnij Ten Post Na

2 Komentarze

    • super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.