Statystyki drogą do wygranej

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Chciałam się podzielić swoją strategią odnośnie licytacji na aukcjach w serwisie www.za10groszy.pl. Zapewne każdy kto chociaż raz odwiedził tę stronę od razu zaczął się zastanawiać nad tym, jak to jest możliwe, że można wygrać coś fajnego za tak małe pieniądze. Zastanawiamy się, czy to można przewidzieć, czy to może szczęście jak trafienie szóstki w Lotto. Niektórzy pewnie od razu stwierdzają – nie, ja nie mam szczęścia, to nie dla mnie itd. Sama osobiście, kiedy zakładałam konto wiele razy zastanawiałam się, czy warto?

Mimo kilku pytań i wielu wątpliwości, w końcu się zdecydowałam i chciałam sprawdzić jak to jest? Na początku kupiłam pakiet 600 Bidów. Klikałam gdzie popadnie, a to na aukcje z telewizorem, aparatem, perfumami i wiele innych. Na początku nie wiedziałam nawet co to znaczy “automat” przy nazwie użytkownika – licytowałam nawet na aukcjach, na których było 5 takich automatów. Dzisiaj już wiem, że dla początkującego użytkownika lub takiego, który posiada małą ilość Bidów jest to prawie jak „walka z wiatrakami”. Niemniej jednak udało mi się wygrać najpierw bony na zakupy o wartości 100 zł, kamerkę internetową i perfumy męskie. Za każdym razem wygraną wymieniałam na Bidy. W końcu wykorzystałam limit 5 aukcji i nie mogłam już grać do określonego terminu. Ale za to mogłam walczyć o pakiety Bidów. Codziennie coś sobie ustrzeliłam.

Zaczęłam prowadzić ręcznie własne statystyki. W zeszycie zapisuję aukcję, użytkownika, który wygrał i ile Bidów wydał oraz czy aukcję wygrał użytkownik, za którego licytował automat

Po miesiącu moja przygoda na serwisie znów się zaczęła. Tym razem wygrałam bon na zakupy o wartości 50 zł. Nagrody nie wymieniłam na Bidy. Z uśmiechem na twarzy poszłam na zakupy i właśnie nim za nie zapłaciłam. Niestety, w końcu przyszedł czas kiedy na koncie nie było Bidów, a mnie po prostu nie było stać, żeby je zakupić. Musiałam swoją przygodę zawiesić na jakiś czas. Z rozpaczą przyglądałam się, jak takie super przedmioty idą za takie małe pieniądze. W końcu przyszedł czas, kiedy mogłam załadować sobie konto. Pomyślałam: musisz coś wymyślić, żeby nie stracić wszystkich Bidów i coś wygrać. Wpadłam na pomysł robienia własnych statystyk. Na stronie, kiedy wchodzimy na jakąś aukcję, możemy zobaczyć statystyki z ostatnich 10 aukcji z tym przedmiotem. Ale ja zaczęłam prowadzić ręcznie własne statystyki, w których zapisuje sobie aukcję, która mnie interesuje, użytkownika, który wygrał i ile Bidów wydał oraz czy aukcję wygrał użytkownik, za którego licytował automat. Teraz kiedy otwieram zeszyt i sprawdzam daną aukcję, obstawiam czy na aukcji będą ustawione automaty, czy też nie?
za101 - bolo05

W ten sposób udało mi się wygrać pięć razy Bon na zakupy o wartości 50zł. I choć jest to szczęście, żeby wygrać, to można zaobserwować wiele zachować ludzi licytujących w ten sposób. Jednym z przykładów jest wygranie aukcji o dużej wartości. Użytkownik wygrywa ją za kilka groszy lub inną niską cenę, bez automatu. Pewne jest to, że na następnej aukcji z tym przedmiotem wielu użytkowników będzie się zaciekle bić o niego i praktycznie w 99% na aukcji są ustawione automaty. I odwrotnie – mamy przedmiot, o który cały czas biją się automaty. W końcu „przychodzi” aukcja, na której nie ma automatu.

Jeśli chodzi o bony na zakupy to z moich statystyk ewidentnie wychodzi, że rzadko zdarza się, aby dwie aukcje pod rząd skończyły się porażką użytkownika, który grał za pomocą automatu. Często na przemian (raz wygrywa użytkownik za pomocą automatu, a drugi raz użytkownik, który przebija ręcznie) ma miejsce również na aukcjach z perfumami czy zabawkami. Najbardziej zaskakujące dla mnie jest to, kiedy na aukcji licytują automaty, aukcja kończy się na kwocie np. 2 zł, a wygrywa ją użytkownik jednym przebiciem.

Często użytkownicy, którzy mają na koncie resztkę Bidów, ustawiają automaty specjalnie. Liczą na to, że każdy, kto zobaczy automat zrezygnuje z udziału w tej aukcji.

W swoich statystykach widzę, że jest wiele takich aukcji, dlatego użytkownik, który ma czas i bardzo chce wygrać określoną aukcje, nie powinien poddawać się w chwili, w której włączają się automaty. Powinien liczyć liczbę przebić i po jakimś czasie próbować przebijać ręcznie lub dołączyć się również automatem. Również ważną rzeczą jest „sprawdzenie automatów”. Często użytkownicy, którzy mają na koncie resztkę Bidów, ustawiają automaty specjalnie. Liczą na to, że każdy, kto zobaczy automat zrezygnuje z udziału w tej aukcji. Jest dużo aukcji, na których „wskakuje” automat, inny użytkownik go raz przebija i wygrywa, więc warto czasem zawalczyć.

A najważniejsze kwestie dla początkującego użytkownika, to:

Po pierwsze: wygrać aukcję Debiut. Jest to aukcja dzięki, której można zacząć nabierać doświadczenia, a po wygraniu jej – pewności siebie, która tutaj jest bardzo ważna. Wygraną możemy wymienić na Bidy i walczyć dalej na innych aukcjach.

Po drugie: sprawdzanie w statystykach, ile mniej więcej trzeba Bidów wydać na wygranie tej aukcji. Jeśli mamy 200 Bidów, to raczej nie porywamy się na aparat, na którym średnia liczba wydanych Bidów jest 2000 Bidów.

Ważną sprawą jest poznawanie użytkowników. Ja dzięki swoim statystykom mniej więcej wiem, z jakimi użytkownikami lepiej nie walczyć

Po trzecie: obranie sobie jednej aukcji lub paru kluczowych aukcji i licytowanie na nich. Odradzam klikanie wszędzie, gdzie popadnie. Tu wydamy 30 Bidów, tam kolejne 30 itd. I nagle budzimy się i widzimy na swoim koncie 2 Bidy. A co za wygraną? Nic. Jak już obierzemy sobie jeden cel to w końcu go wygramy. Ja osobiście uważam, że początkujący użytkownik powinien na początku spróbować swoich sił w aukcjach z perfumami lub drobnym sprzętem do komputera.

Po czwarte: poznawanie użytkowników. Ja dzięki swoim statystykom mniej więcej wiem z jakimi użytkownikami lepiej nie walczyć. Są to „starzy wyjadacze”, nie obrażając tu nikogo. Mają oni na pewno wiele więcej Bidów niż my, wygrywają często, prawie codziennie Pakiet 500 Bidów i do tego inne aukcje. Dla nich wydanie 200 Bidów to pestka, a dla początkującego użytkownika bardzo dużo.
za10-bolo05

Wnioskując, uważam, że statystyki dają nam bardzo dużo i są drogą do zwycięstwa. Uważne ich sprawdzanie i obserwowanie jest bardzo ważne jeśli chcemy coś bardzo wygrać, a nie wszystko przegrać. A prowadzenie własnych statystyk jest jeszcze lepsze, bo pisząc je dużo zapamiętujemy!

Bolo05


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

1 Komentarz

  1. Dziś dostałem ponad 400bidów i wydałem ie wszystkie na wieżę samsung i nic nie wygrałam … ale miałaś szczęście 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.