Tak to już bywa…

Była godzina 20.15, księżyc wisiał już wysoko na niebie. Słońce chowa się całkiem szybko, ze względu na to, że nadeszła jesień. Obowiązki domowe zostały wykonane, wykąpany usiadłem do swojego komputera i zacząłem przeglądać wiadomości ze świata. Po jakiś 30 minutach znudziło mnie to. Postanowiłem...

Czytaj więcej