Pomocny Automat i jego zalety

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Na portalu za10groszy.pl wielu uczestników stosuje pomocne narzędzie jakim jest automat. Niektórzy widząc, że w aukcji w której wzięli udział ktoś zaczął licytować za pomocą automatu zniechęcają się i odpuszczają sobie dalsze licytowanie. Moim zdaniem w wielu przypadkach całkiem niesłusznie. Dziś chciałabym przybliżyć tę funkcję i trochę ją odczarować. Pokazać że jest bardzo przydatna i nie należy się jej bać. Zacznę jednak od podstaw.

Na portalu można licytować w dwojaki sposób: ręcznie (pilnując, aby kliknąć kwotę przebicia w odpowiednim momencie) lub przy pomocy automatu (gdzie całe zadanie załatwia za nas to narzędzie). Obie metody mają zalety i wady. Chciałabym się jednak skupić tu tylko na grze i możliwościach, jakie daje automat. Wiele razy obserwować można aukcje zwłaszcza na ich początku, gdzie widać kilku uczestników licytujących dany przedmiot i tu w pewnym momencie pojawia nam się na liście wygranych nazwa użytkownika z napisem automat w nawiasie. Oznacza to, iż w licytacji bierze udział osoba za którą przebijać będzie automat. Co jest ważne nie oznacza to, że osoba włączyła się do gry dopiero w tym momencie. Najprawdopodobniej ustawiła automat wcześniej, jednak na liście pojawiła się dopiero gry inni licytujący nie przedstawili swojej oferty w odpowiednim czasie.

Automat ma właśnie tę zaletę, że licytuje tuż przed końcem czasu, dlatego oferta użytkownika licytującego w taki sposób często długo jest w ukryciu

Automat ma właśnie tę zaletę, że licytuje tuż przed końcem czasu, dlatego oferta użytkownika licytującego w taki sposób często długo jest w ukryciu. Na czym polega licytowanie za pomocą automatu? Nic prostszego ustawiamy liczbę przebić ktore ma za nas wykonać automat. Regulamin jasno podaje, że w przypadku licytacji pakietów bidów, przebić tych nie możemy ustawić mniej niż 15, a w przypadku aukcji przedmiotu przebić ma być nie mniej niż 45.

Dlaczego zdarza się więc, że czasami licytują dwie osoby za pomocą automatu i kończą licytację na 20 przebiciach? Oznacza to nic innego jak to, że jednemu licytującemu skończyły się bidy i dalej automat przebijać nie może. W tym właśnie cały pies pogrzebany. Okazuje się bowiem, że aby ustawić automat wcale nie musimy mieć bidów, które wystarczą na 45 przebić. Automat w takim przypadku będzie licytował do momentu, do którego wystarczy mu bidów do przebijania! Jeśli ich zabraknie, on przestaje licytować. Wtedy to możemy szybko doładować konto bidami i automat włączy się dalej do gry.

Natomiast gdy licytacja zakończy się przed doładowaniem konta automat się zeruje. Wiele osób korzysta właśnie z tej możliwości, gdyż nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy dany licytujący ma wystarczającą ilość bidów, czy też skończą mu się one w trakcie przebijania. Często przy nazwach osób licytujących za pomocą automatu pojawia się komunikat (zmiana ustawiań). Oznacza to, iż licytujący dokonał zmian w ilości przebić. I tu znów odwołanie do regulaminu- nie mniej niż 45 w przypadku aukcji przedmiotowych i nie mniej niż 15 w aukcji pakietu. Przykładowo licytujemy aparat, ustawiamy automat na 45 przebić, każde przebicie kosztuje nas np. 9 bidów. Automat jest w trakcie 20 przebicia, co oznacza, iż sporo bidów z naszego konta ubyło. Nagle włącza się drugi użytkownik korzystający z automatu. Przy założeniu, że ustawił go na 45 przebić, na które go “stać”, nie mamy szans na wygraną. Zawsze wtedy możemy dołożyć liczbę przebić, np. do 46, aby być jedno przebicie ponad przeciwnikiem, a automat zacznie liczyć przebicia od początku.

Często użytkownicy wykorzystują automat do zmylenia przeciwnika. Wydawać by się mogło, że jeśli ktoś zmienia ustawienia gotowy jest na walkę i łatwo nie odpuści!

Często użytkownicy wykorzystują automat do zmylenia przeciwnika. Wydawać by się mogło, że jeśli ktoś zmienia ustawienia gotowy jest na walkę i łatwo nie odpuści, no i w dodatku pewnie dysponuje sporą ilością bidów. Nic bardziej mylnego! Nie raz obserwowałam aukcje, gdzie użytkownik co przebicie zmieniał ustawienia i nagle na piątym czy szóstym przebiciu znikał z listy.

Możliwości jest wiele, niestety nigdy nie wiemy co skrywa przeciwnik. O tą wiedzę jesteśmy bogatsi dopiero po zakończeniu aukcji. Warto jednak znać wszystkie możliwe do wystąpienia opcje. Nie zrażajcie się więc na widok automatu, bo wcale nie oznacza to że licytując ręcznie nie możecie wygrać. Pozdrawiam


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.