Koniec dobrej passy!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Moja przygoda z serwisem za10groszy.pl zaczęła się jakiś czas temu. O aukcjach dowiedziałem się przez przypadek od znajomych, którzy chwalili się swoimi małymi sukcesami i nagrodami właśnie z tych aukcji. Pomyślałem, że skoro im się udało to dlaczego ja miałbym nie spróbować? Przecież dostać coś prawie za darmo to sama przyjemność 🙂

Mówię “prawie za darmo”, ponieważ najpierw trzeba zainwestować swoje własne pieniążki w aukcję, żeby móc licytować. Postanowiłem wykupić najtańszy pakiet bidów. I co dalej? Zastanawiałem się w jaki sposób zalicytować, żeby wygrać a za dużo nie stracić.

Aukcja debiut mi w tym pomogła. Za kilka groszy wylicytowałem pakiet 200 bidów i bon 50 zł. Zaproponowano mi zamianę wszystkiego na bidy, czyli było ich około 600 bidów plus moje zaoszczędzone na koncie, co dało łącznie prawie 700 bidów. Wiem, że pazerny dwa razy traci, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Uzbierałem tyle bidów, zatem walczę dalej. Tym razem pakiet 100 bidów również za małą niepokaźną sumkę był mój. Dzięki temu uzbierałem 800 bidów! Odszedłem od komputera, a była godzina 16:00. Postanowiłem uciąć sobie drzemkę, ale aukcje nie dawały mi spokoju.

Wstałem późnym wieczorem, była godzina 23:30. Pomyślałem, że ten kto nie ryzykuje, nic nie wygrywa, więc poszedłem na całość. Walczyłem o dwa przedmioty i tu chyba polegał mój błąd. Powinienem był skupić się na jednym przedmiocie, a może dobra passa by nadal trwała, a ja cieszył bym się wspaniałą nagrodą.

Niestety tak mają niedoświadczeni i początkujący gracze. Ale każdy uczy się na błędach. Następnym razem będę bardziej ostrożny i mniej rozrzutny, może szczęście się wtedy do mnie uśmiechnie. Wszystkie bidy stracone, ale to mnie nie przeraża, tylko bardziej motywuje do zawziętej walki 🙂

Pozdrawiam!


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.