Polecam walkę o bidy

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Polecam wszystkim walkę o bidy,
to się opłaca i nie na niby,
bo wygrać można całe ich tony.
Będziesz bardzo zadowolony!
Za bidy później licytować możesz,
czy to Xboxa czy to też noże.
Albo perfumy, bony, zabawki,
i bez ryzyka okropnej czkawki.
Z tonami bidów łatwe jest życie.
Żyje się fajnie, tak jak w Madrycie.
Bez bidów gorzej, nic nie poradzisz,
w doniczce przecież ich nie zasadzisz.
Mówisz, że nikt Ci nie podskoczy,
ale gdy bida zajrzy Ci w oczy,
gdy bidów braknie, to ciężka sprawa,
bez bidów to przecież już nie zabawa.
Do licytacji przystąpić musisz.
Polecam szczerze, może się skusisz.
Szczęśliwie pakiet wylicytujesz.
Nie wygrasz jednak, gdy nie spróbujesz.


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.