I jak tu nie lubić serwisu za10groszy.pl

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Nadal mam „szlaban” na wygrane rzeczowe, ale za to codziennie staję do licytacji pakietów. I codziennie dostaję też nową porcję emocji. Z mojego rozpoznania wynika, iż zakończenie licytacji pakietów BIDów sukcesem w dużej mierze zależy od pory dnia oraz liczby i atrakcyjności pakietów dostępnych do licytacji w danej chwili. 

Przyjmuję strategię obserwacji pakietów licytowanych w tym samym czasie.

Przyjmuję strategię obserwacji pakietów licytowanych w tym samym czasie. Jak widzę dużą liczbę chętnych zgromadzonych przy jednym pakiecie, a jak wiadomo, jak się zacznie raz licytować i automat włączy, to już każdy stara się walczyć do końca, to biorę pod obserwację pakiet następny w kolejce. I wiecie co, co dzień wygrywam 😉 Dla niektórych może to niewiele – pakiet 100 BIDów, ale dla mnie każde dziesięć, dwadzieścia dodatkowych (wszak nie zawsze uda się jednym, dwoma podbiciami zniechęcić innych użytkowników) przybliża mnie do realizacji założonego celu. Owszem, będzie to moje zbieranie trwało dość długo, ale już się nie mogę doczekać miny mojego synka, kiedy dostanie wymarzony prezent na urodziny 😉

A właśnie, wczoraj nie udało mi się uniknąć wizyty w ogromnym centrum handlowym, gdzie znajduje się naprawdę wielki sklep z zabawkami. Ja się prawie tam zgubiłam, synek prawie oszalał na widok klocków. „Mamo, a takich jeszcze nie mam i takich też nie, a bardzo chciałbym mieć”– powiedział. „Wiem, synku, mamusia się postara, żebyś takie miał.” Słowo się rzekłoCeny oczywiście strasznie wysokie, ale czym się przejmować, jeśli mam za10groszy.pl i mogę klocki kupić za grosze… Trzymajcie za mnie kciuki 😉

200_bidow


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.