Przebijanie ręczne kontra Automat

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Przebij, a wygrasz licytację! Zasada jest prosta. Jednak jak przebijać, by osiągnąć sukces? Na za10groszy.pl do wyboru masz dwie opcje – ręcznie i z użyciem Automatu. Która jest lepsza? Ilu Użytkowników, tyle opinii. Przyjrzyjmy się dziś im bliżej.

Na początku jednak wyjaśnijmy, że jedno Przebicie bardzo rzadko oznacza 1 BID. Taka sytuacje ma miejsce tylko wtedy, gdy na przycisku widniej napis „Przebijx1”. Im wyższa wartość: x3, x6, x9 – tym więcej BIDów kosztuje Przebicie. Kolejno będą to: 3, 6 oraz 9 BIDów. Wysokość Przebicia uzależniona jest od wartości przedmiotu wystawionego na licytacji.

Licując ręcznie decydujesz, ile razy klikniesz na zielony przycisk. Konieczne jest pilnowanie czasu na Aukcji, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się skończy. Koncentracji i zaangażowanie są w tym wypadku niezbędne. Natomiast korzystając z Automatu ustawiasz minimum 45 Przebić (dla Aukcji z przedmiotem) i czekasz na rozwój sytuacji. Jaką zatem opcje przebijania wybrać?

Jeden z Użytkowników radzi, by przebijać ręcznie: „Obserwując z boku licytację, warto jest policzyć sobie 45 kliknięć i włączyć się pod sam koniec. Najlepiej ręcznie, badając tym samym, czy dany użytkownik jest bardzo zaangażowany w aukcję i przedłuża licytację poprzez zmianę ustawień, czy też rezygnuje z dalszej walki i wtedy możemy wygrać rzutem na taśmę.”

Jednak stała bywalczyni naszych licytacji twierdzi, że to Automat gwarantuje sukces: „Wiele razy widziałam, jak ktoś wygrywał jednym przebiciem automatu. Chociaż ostatnio użytkownicy stali się szczególnie agresywni w licytacji. Nawet jeśli jest na aukcji 1 automat, to z uporem maniaka przebijają ręcznie. O ile mogę zrozumieć takie zachowanie, w przypadku tych droższych przedmiotów, to ciężko mi zrozumieć, gdy ktoś przebija mnie lub innego gracza ręcznie, przy pakiecie 100 bidów. Przecież w pewnym momencie przestaje się to opłacać i mnie i jemu.”

Podobnego zdania jest Margo2207, ale widzi też minusy automatycznego przebijania: „Zauważyłam wspaniałe narzędzie – automat. Używałam go bardzo często i zawsze się sprawdzał, ale tylko podczas licytacji, w której byłam jedynym automatem. Inni licytujący przebijający ręcznie płoszyli się i mój upragniony produkt stawał się moją własnością.”

Użytkownicy zgodnie twierdzą, że każda aukcja rządzi się swoimi prawami. Ma inne tempo oraz przebieg, dlatego posiadanie różnych taktyk zwiększa prawdopodobieństwo wygrania Aukcji. A Ty z jakiej opcji najchętniej korzystasz?


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.