Pierwszy cenny strzał

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Witam! Chciałem się podzielić swoimi doświadczeniami zdobytymi w udziale na aukcjach w serwisie za10groszy.pl.

W życiu staram się kierować rozumem, a wszystko, co trzeba zrobić zawsze dokładnie przemyślę. Podobnie było z “za10groszy.pl”. Podszedłem do całej sprawy bardzo sceptycznie, wręcz z niedowierzaniem, czytając różne opinie na forach. Analizowałem, czy warto spróbować. W końcu pomyślałem sobie:  “A co tam, spróbuję”. Założyłem konto, wydałem 30 zł i kupiłem pakiet 200 bidów. Pomyślałem: “Najwyżej stracę te 30zł – czasem wydawało się przecież więcej na totalne głupoty:)”. Szczerze mówiąc, to nie miałem wtedy zielonego pojęcia jak licytować, co to są automaty itd. 

Uczę się funkcjonowania serwisu, obmyślam strategię i na pewno będę próbował dalej.

Wybrałem aukcje o pakiet 100 bidów i zacząłem. Przebiłem ze dwa razy, ktoś przebił mnie. Pomyślałem, po co te automaty? Ustawiłem i co?? Wygrana od razu w pierwszej aukcji. Wtedy uwierzyłem, że tu naprawdę można wygrać. Ale na tym nie koniec. Z zakupionych 200 bidów jeszcze przecież trochę zostało. Pomyślałem więc, że spróbuję szczęścia dalej, przecież i tak jest szansa na wygranie czegoś. Wybrałem aukcję BON 50zł + 200 Bidów. Nie mogłem uwierzyć, kiedy po kilku przebiciach znów zobaczyłem napis “Zakończona”, a ja byłem zwycięzcą. To była druga wygrana w pierwszy dzień na za10groszy.pl. Drugą wygraną zamieniłem na Bidy, żeby móc grać dalej. Spróbowałem kolejnego dnia w cenniejszej aukcji. Niestety przegrałem wszystkie bidy. Ale nie żałuję. Wiem, że przegrałem, bo nie wiedziałem jak grać. Uczę się funkcjonowania serwisu, obmyślam strategię i na pewno będę próbował dalej, bo przekonałem się, że naprawdę da się wygrać. Jeśli nie wierzycie, tak jak ja na początku spróbujcie, bo naprawdę warto!


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.