Strzelać, by trafić

Pewnego dnia (było to około 2 miesiące temu) podczas powrotu do domu ze szkoły, “wywaliło” mi reklamę na smartfonie. Jako że wracałem autobusem, rzecz jasna – trochę trzęsło, i zamiast kliknąć X służący do wyłączenia reklamy, kliknąłem właśnie w nią. Moim oczom ukazał się dość...

Czytaj więcej

Polowanie na BIDy

Słoneczko tego dnia smagało swoimi promieniami niczym nieosłonięte twarze, tak że trzeba było uważać, aby nie przesadzić ze słoneczną kąpielą. Po co później przesiadywać na szpitalnym korytarzu, zamiast cieszyć się wypadem za miasto. Zaopatrzyłem się w nieodzowne płyny, aby się nie odwodnić, coś...

Czytaj więcej