Porównanie serwisów aukcyjnych

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Chciałabym się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat porównania serwisu za10groszy.pl z serwisem aukcyjnym allegro.pl. Na obu portalach przedmioty zakupuje się poprzez aukcję jednak idea jest zupełnie odmienna.

Na allegro.pl możemy skorzystać ze zwykłych aukcji lub też opcji kup teraz. Przebijanie oferty nic nie kosztuje, prawie w każdym wypadku można coś kupić nieco taniej, ale nie za połowę ceny lub 90% taniej. Serwis za10groszy.pl oferuje też większy wachlarz możliwości.

Nie ma tutaj opcji „kup teraz”, brak jest też ceny minimalnej. Koszt przebicia oferty waha się od 3 do 9 bidów, a osoba która przegrywa aukcję traci cały zainwestowany kapitał bidów. Na Allegro przegrana osoba nie traci nic.

Powiedzmy jednak o zwycięzcach. Na portalu za10groszy.pl można zakupić przedmioty dosłownie za grosze. Są gracze, którzy kupują wartościowe przedmioty praktycznie za darmo. Jak to robią? Jest wiele sposób na otrzymanie za darmo pakietów bidów które posłużą do licytacji. Zaliczyć do nich należy wpisy na bloga, komentarze po wygranych aukcjach lub Program Partnerski.

Na portalu za10groszy.pl można zakupić przedmioty dosłownie za grosze. Są gracze, którzy kupują wartościowe przedmioty praktycznie za darmo.

Zaangażowany gracz jest w stanie uzbierać w ciągu miesiąca nawet 2000-3000 bidów. Jest to wystarczająca ilość, aby wygrać aukcję o blender, mikrofalówkę czy średniej klasy telefon.
Na Allegro nie ma niestety takich możliwości. Porównajmy cenę zakupu wybranego przedmiotu oraz towarzyszące temu emocje. Załóżmy, że interesuje nas nowy smartfon, na pełnej gwarancji producenta. Na Allegro taki model kosztuje od 1000 do 1200 zł. W serwisie za 10groszy.pl za 1100 zł można zakupić pakiet 10000 bidów. Daje nam to możliwość przebicia na aukcji w większości przypadków 3333 razy. Zakładając, że w aukcji startuje 10 licytujących w tym 4 automaty cena przedmiotu osiągnie wartość maksymalnie 200 zł czyli łączna liczba przebić wyniesie 20000 razy.

Z pewnością przy rozsądnych poczynaniach wyrobimy się w posiadanej ilości bidów. Istnieje nawet duża szansa, że sporo bidów nam zostanie i nieco zaoszczędzimy. Jest również inna możliwość. Średnio na zakup bonu 50 zł potrzeba (zakładając aukcje wygrane i przegrane) ok. 200 bidów. Można więc za taką kwotę wygrać 50 bonów o łącznej wartości 2500 zł!!! Odliczając koszty wysyłki 50 bonów (5 zł) oraz ceny bonów (załóżmy 1 zł za bon) nasz zysk wynosi 2200 zł. Odejmijmy od tego koszt zakupu 10000 bidów (1100 zł) i ciągle jesteśmy do przodu 1100 zł! Możemy wiec za tę samą kwotę zakupić 2 telefony!!! Wymaga to jednak od nas zaangażowania i wiele pracy.

W życiu nic nie ma za darmo. Porównajmy teraz emocje towarzyszące zakupom na obu serwisach.

Kiedy wygrywamy przedmiot, pewnie nawet najbardziej doświadczeni gracze czują dumę i sporo radości.

Na allegro.pl kupujemy przedmiot o kilka % tańszy, po wygraniu aukcji dokonujemy przelewu i cieszymy się z wybranego przedmiotu. W serwisie za10groszy.pl nigdy nie wiemy, czy aukcja zakończy się sukcesem czy porażką. W grę wchodzi duży poziom adrenaliny. Kiedy wygrywamy przedmiot, pewnie nawet najbardziej doświadczeni gracze czują dumę i sporo radości.
Później trzeba zapłacić za przedmiot, dokonujemy przelewu, ale na kwotę kilkukrotnie niższą niż w pierwszym wypadku. Kolejny pozytyw.

Jeśli zrobimy zdjęcie wygranego przedmiotu oraz krótko opiszemy wygraną aukcję dostaniemy za darmo kolejny pakiet bidów. A więc zabawa zaczyna się od nowa, tym razem za darmo.
Dla osób leniwych i stroniących od szczypty ryzyka pozostaje tradycyjny serwis aukcyjny allegro.pl. Jednak dla ludzi kierujących się dewizą: „bez pracy nie ma kołaczy” i przy tym lubiących wyzwania, z całą stanowczością polecam serwis za10groszy.pl.

Pozdrawiam serdecznie, ewelinachrap


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.