Moja kolej na szczęście

Radosny dzień, ale czy to przypadek? Była sobota, dzień jak co dzień, trzeba posprzątać, potem wybrać się na zakupy do supermarketu, wrócić szybko, ugotować jakiś obiadek. W taki dzień na pewno nie zamierzałam zasiadać na dłużej przed komputerem, ale wszystko potoczyło się nieco inaczej… Po...

Czytaj więcej