Walka o bon do ostatniego BIDa

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Często staję do pojedynku o „bon+pakiet 200bidów” i nieraz mam już serdecznie dość. Gram uczciwie, z reguły od pierwszego przebicia, dlatego nie mogę zrozumieć niektórych użytkowników i ich sposobu na stratę bidów. Po co to ręczne przebijanie, gdy kwota za bon osiągnęła powyżej 10zł a automat mego przeciwnika się wyczerpał?

W odwecie musiał jeszcze parę razy przebić ręcznie (może liczą, że mi się bidy skończą?) a tym samym sprowadzić cwaniaka, który myśli, że paroma przebiciami wymusi na mnie decyzję o zaprzestaniu walki? Z reguły skutkuje to tym, że dosiada się następny chętny na bon i ustawia automat. W ten sposób oczywiście traci bidy, bo ja wydawszy już tyle, nie odpuszczę. I tak cena dochodzi do ok.16-20 zł za bon do czego doliczane są koszty dostawy ( 5zł ) i obserwatorzy wiedzą już, że nie mają szansy a i cena nie jest dla nich atrakcyjna i odpuszczają. Ja straciłem ok. 1500 – 2000 bidów za pakiet warty 80 złotych, więc jestem na minusie. Na szczęście takich aukcji nie jest dużo. Dziwi mnie, że w ogóle mają miejsce, bo aukcje z bonami rozgrywają się prawie co 30 minut, więc po co wpychać się na środku lub samym końcu aukcji?

Ja, grając na aukcjach z przedmiotem, potrafiłem spasować po stracie ok.1400 bidów i nie przebijałem ręcznie po prostu odpuściłem dając zasłużoną wygraną memu przeciwnikowi. Czy jednak kiedykolwiek odpuściłem walkę o bon? Tak. Raz mi się zdarzyło grać z tak zwanym starym wyjadaczem od samego początku. Gdy aukcja przekroczyła 20 złotych, zabrakło mi bidów. Jak na złość, mój bank miał awarię, wiec nie mogłem doładować konta. Do tej pory zastanawiam się kto pierwszy by odpuścił gdyby nie ta przerwa? Kiedyś to sprawdzę włączając się do walki o „bon50zł + pakiet 200 bidów”, w której będzie on/a brał udział.  P.S. Ciekawi mnie ile wyniosła maksymalna cena za ten pakiecik w historii serwisu.


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

3 Komentarze

  1. Halo. Czy tu napewno wiesz z kim grasz czasami 🙂 pozdro

    Odpowiedz
  2. Bodajże ostatnia aukcja z stop automat zakończyła się wydatkiem ponad 6000 bidów

    Odpowiedz
  3. Popieram, sami dla siebie jesteśmy pijawkami. Podbijanie ceny pakietów do granicy opłacalności nie ma sensu i nie rokuje wygranej. Czy nie logiczniejsze jest odpuszczenie staremu wyjadaczowi i poczekanie na kolejną aukcję, która rozpocznie się za chwilę? Może kiedyś i oni odpoczywają lub zapomną ustawić automat na maksa? Pozdrawiam i życzę cierpliwości.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.