Porady dla debiutantów

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Kochani Debiutanci! Rozumiejąc Waszą sytuację, mam dla Was kilka cennych rad, które moim zdaniem z pewnością posłużą niejednemu nowicjuszowi. Pierwsza sprawa to ilość Bidów. Z doświadczenia wiem, że z małą ilością nie ma sensu porywać się na „duże” aukcję. Wiadomo, że jest to kwestia szczęścia, ale czy warto tak ryzykować?

Dlatego jeśli widzicie, że Wasze konto pustoszeje, a dzieje się to w zawrotnym tempie, to przed aukcją doładujcie konto sposobem normalnym tzn. przez SMS lub przelewem. Jest jeszcze inna metoda, bardziej korzystna. W bardzo łatwy sposób można pozyskać BIDy startując w aukcjach z bonami na owe bidy. Rozumiem, że może Was przerażać ilość bidów przy jednym przebiciu, ale to wygląda tak strasznie tylko na pozór. Po pierwszej takiej wygranej aukcji będziecie „spragnieni”, będziecie chcieli więcej. Tym bardziej, że aukcje te pojawiają się bardzo często (bodajże co 25 minut) .

Pamiętajcie również, że jest limit na aukcje z bidami. Każdy może wygrać tylko jedną aukcję w przeciągu doby, co tym bardziej zachęca, ponieważ jest mniejsza konkurencja. Drugą sprawą jest wspomniana wyżej konkurencja. Od jakiegoś czasu przyglądam się bacznie aukcjom na serwisie za10groszy i zauważyłam, że większość aukcji wygrywają Ci użytkownicy, którzy mają w nicku wyraz „bid”. Widząc takiego użytkownika możemy przewidzieć, że ma on ustawiony automat. W ten sposób można uniknąć aukcji z tak zwanymi „starymi wyjadaczami”. Oczywiście, nie dzieje się tak za każdym razem – istnieją wyjątki. Trzecią sprawą, która może Wam pomóc w wygraniu, jest godzina licytacji. Większość osób zaczyna zabawę z aukcjami po pracy lub przed nią. Dlatego ciężko jest coś wygrać, gdy o jedną rzecz zabiega dziesięć lub więcej osób. Dogodną porą na licytacje jest południe bądź poranek. Trzeba jedynie pamiętać o tym, że nie tylko ja na to wpadłam, a pewnie większe grono osób…

Czwartą radą jest ustawianie automatów. Ręczne przebijanie jest męczące, wiadomo. Jednak większość użytkowników, którzy licytują ręcznie ma nadzieję, że im się uda wygrać i nie stracą zbyt dużej ilości bidów. To znowu jest kwestia szczęścia. Ustawienie automatów też nie daje gwarancji wygranej, jednak są większe szanse. Nie wiadomo na ile przebić ma ustawiony automat druga osoba i zawsze jest tylko/aż 50% szans, że to akurat Wy wygracie. Automaty naprawdę nie są straszne i nie ma powodów, by się bać je ustawiać. Ponownie odwołam się do mojego doświadczenia, ponieważ już dwie aukcję wygrałam dzięki niemu. Mam nadzieję, że posłużą Wam te rady i w szybkim tempie wzbogacicie się o nowe rzeczy. Pozdrawiam i życzę szczęścia.


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

4 Komentarze

  1. OOO Już 2 aukcje wygrałaś ??

    Odpowiedz
  2. To trzeba tutaj kupować bidy i jeszcze placic za przedmiot???

    Odpowiedz
  3. Akurat ci najwięksi i najbardziej zamożni wcale nie maja w nazwie “bid”.

    Odpowiedz
  4. Piszesz jak “doświadczony” kierowca po przejechaniu 100 km swoim nowym samochodem.To się nazywa ekspert.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.