Jestem optymistką!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

W wolnej chwili postanowiłam przejrzeć parę wpisów blogowiczów. Muszę przyznać, że Polacy to nieuleczalni pesymiści, którzy uwielbiają bez przerwy użalać się nad sobą. To koszmar :/ Ktoś narzeka, że żona nie zadowolona z robota kuchennego na prezent (może jak facet dostanie firanki w prezencie, bo akurat do domu były potrzebne to zacznie myśleć :D), inny biedaczek narzeka i użala się nad sobą, że przegrał perfumy żony i nie wie co ma zrobić (już ja bym podpowiedziała mu co może ;), inni przechodzą wręcz załamanie, że tzw. “Starzy wyjadacze” nie odpuszczają i wciąż wygrywają, że grożą (???), docinają… 

Ludzie, czy ten ktoś po drugiej stronie za moment wysunie rękę z Waszego monitora i Was pobije? NIE. Tak, nie odpuszczają – i nie odpuszcza masa innych ludzi, którzy potem właśnie wylewają swoje żale na blogu “straciłem wszystkie bidy i nie wygrałem, bo oni nie odpuszczają”. Trzeba było odpuścić a nie bawić się w Starego Wyjadacza 🙂 Ktoś inny ma żal – nie wiadomo dlaczego do Serwisu – że regulaminu nie przeczytał. Tak ogółem to wygląda: “dlaczego oni o tym nie napisali? Dopiero w regulaminie to znalazłam”… Zwariować idzie 🙂 Tematy dotyczące zmian jakie powinny być wprowadzone do licytacji – dlaczego? Pytam dlaczego powinny być wprowadzone… ograniczenia? Czy to źle, że mamy swobodę, że sami decydujemy o tym kiedy zalicytować, za ile, ile razy, w jaki sposób dołączyć się i poprowadzić licytację?

Przegram, to przegram, ale jak to się mówi – za swoje i na swoich zasadach 😉 Dajcie spokój z tym wylewaniem żali do pracowników serwisu (bo bidów właśnie zbrakło ;), wyluzujmy z pretensjami, że tego nie zrobili, tego zrobili za dużo a tego za mało. Można napisać wszystko, po ludzku, bez pretensji i pesymizmu :). Wiem, są też wpisy na wesoło, ale dlaczego tak mało? Niedawno czytałam artykuł, że nawet tym najbardziej optymistycznym obcokrajowcom wystarczy zaledwie 30 minut w naszym towarzystwie (w towarzystwie Polaków), by stracić humor i zacząć zrzędzić tak jak wielu z nas ma to w zwyczaju :/ Porażka! Zbliżają się Święta… Myślę, że pracownicy portalu za10groszy.pl jak i blogowicze zasługują na odrobinę radości a w tym co piszemy, powinno zabrzmieć więcej weselszej nuty. Życzę tego nam wszystkim – więcej optymizmu, by w każdym zdarzeniu można było znaleźć coś dobrego (a przynajmniej pouczającego). Pozdrawiam 🙂


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

2 Komentarze

  1. ja tez jestem optymistka , choc zupelnie jeszcze nie wiem o co chodzi ha ha ha . Zalozylam dzis konto – kupilam pierwsze 600 bidow i narazie czytam komentarze. Nie mam pojecia czy bede sie umiala tu znalezc , ale chyba do odwaznych i rozwaznych swiat nalezy. Nigdy niczego jeszcze w zyciu nie wygrałam ,a wrecz przeciwnie – przegralam polowe swego zycia – ale jeszcze nie umieram!!!!ha ha ha.
    Pozdrawiam wszystkich myslacych pozytywnie i nie tylko

    Odpowiedz
  2. No i ktoś wreszcie to napisał! Ten post powinni Ci, którym się wiecznie nic nie podoba. Ja jestem tu nowa, raz przegrałam i już wiem jak mam grać, nie poddaje się idę dalej.Rozważnie. Trzeba zrozumieć zasady gry i przeczytać regulamin:) Ludzie tutaj na prawdę wygrywają, tylko trzeba cierpliwości i troszkę uwagi.
    Naprawdę warto!:) A ja jestem dobrej myśli, że w końcu mi się uda

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.