Pociąg zwany życiem

Na blogu zrobiło się szaro i monotonnie – jak pogoda za oknem. Nawiązując do tematyki bloga chciałam napisać coś lekkiego, ale dającego do myślenia. Tym razem postanowiłam się nie podpisywać, bo jak zwykle ktoś mnie opacznie zrozumie lub wytnie z kontekstu wybrane zdanie i będzie afera....

Czytaj więcej