Uczciwość – czy to się opłaca?

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Od dłuższego czasu zastanawiam się czy warto być uczciwym graczem na stronie “za10groszy.pl”. Myślę, że z jednej strony tak, warto się starać. Choć życie daje czasem w kość, to przyjemnie jest odnieść sukces postępując według zasad fair play. Każdy z nas powinien zadać sobie pytanie: „Czy zawsze grałem uczciwie?”.

Nikt nie będzie mógł dać w pełni pozytywnej odpowiedzi na to pytanie. Jest to niemożliwe, każdy z nas chociaż raz był zwykłą hieną, których tak podobno wszyscy nie lubimy. Więc pytam, kim są te hieny skoro każdy twierdzi, że to nie on? Chyba to nie serwis podsyła jakieś boty, aby utrudniały zwycięstwo i komplikowały życie tym uczciwym. Uczciwość nie jest naszą narodową cechą… Spory kawałek świata już się o tym dowiedział, tylko my nie chcemy przyjąć tego do wiadomości. Obserwując poczynania wielu graczy, jestem przerażona tym, co oni wyprawiają. Komunikują się ze sobą poza portalem. Jak inaczej wytłumaczyć fakt, iż w momencie kiedy kończą się BIDy jednemu graczowi, wchodzi następny automat? Myślę, że to kolega z innej ulicy otrzymał telefon pt. „Jak chcesz to wchodź do licytacji, ja spadam”. Nie wiem czy jest to dopuszczalne, ale taką sytuację można dostrzec prawie na każdej cenniejszej aukcji. Uczciwa gra może doprowadzić do wygrania co najwyżej małego pakieciku.

Ci, którzy zaczynają ustawienie automatów na początku licytacji tylko torują drogę kombinatorom, którzy wykorzystują sytuację, kiedy pozostaje dwóch spłukanych graczy. Tak naprawdę to chyba tylko wielki farciarz wygrał uczciwie. Dlaczego więc nie mamy odwagi przyznać się do tego jak naprawdę postępujemy? Kryjąc się pod nickami w wirtualnym świecie mamy pełną anonimowość i bezwzględnie ją wykorzystujemy. Mamy się za ludzi „w porządku”, podobno wszyscy szanujemy to co dobre i uczciwe. Z drugiej jednak, wykorzystujemy garstkę tych, którzy bez względu na wszystko starają się postępować zgodnie ze swoim sumieniem. W takiej sytuacji nie warto więc starać się, bo wtedy jest jeszcze gorzej. Im bardziej czegoś się pragnie, tym bardziej wymyka się to z rąk. Często to się zwyczajnie nie opłaca. Jeśli mamy dobre serce, to trzeba jeszcze umieć mądrze myśleć. Jednak chyba lepiej leżeć na łożu śmierci ze świadomością, że zrobiło się coś dobrego w życiu, mimo iż pokusa była wielka i popchnęła do grabieży ostatnich babcinych BIDów. Z dwojga złego, uczciwość popłaca, ale ludzie kłamliwi często zyskują więcej, niż Ci, którzy za wszelką cenę chcą być uczciwi.


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

5 Komentarze

  1. Masz rację honor jest nie do przecenienia, a wśród graczy są i tacy dla których dyshonorem jest żerowanie na ostatnich babcinych bidach. Właśnie tą drogą chcę podziękować Bid_Hunter za szlachetny gest i pozdrowić serdecznie

    jedna z babć

    Odpowiedz
  2. Drogi Durlo – bycie uczciwym faktycznie nie zawsze się opłaca, ale ja mogę spokojnie powiedzieć że zawsze grałam fair, od początku kiedy jestem w tym serwisie a spędziłam trochę czasu… Zawsze “klepałam” pakiet,i grałam od początku – nie raz i dwa żałując tych osób które wcinały mi się w aukcję i nie potrzebnie traciły bidy… Aukcje pakietów występują co 15/30 minut, do wyboru do koloru ,aukcje przedmiotów też się powtarzają, więc wystarczy być cierpliwym nazbierać w międzyczasie trochę bidów lub dokupić i nie trzeba być hieną aby coś wygrać:) a i odpuścić też czasem warto, nic na siłę
    Życie to nie bajka, jednak sumienie ma się tylko jedno.
    pozdrawiam serdecznie
    miałam się nie podpisać z uwagi na fakt że nie ma się czym chwalić, ot zwykła ludzka empatia i wyznawanie zasady nie czyń tego drugiemu co tobie nie miłe… ale co mi tam:)
    bidetta

    Odpowiedz
  3. bycie uczciwym..?
    Nie realne, gdyż nie znajdzie się tu ani jedna taka osoba..
    Zawsze ktoś komuś wejdzie w pakiet, czasem ktoś pomoże innemu. Bez ryzyka nie ma zysku.
    Intensywność pakietów i przedmiotów jest spora, tak jak i ilość graczy. Popyt na owe portalowe gadźety stanowi dysproporcje w stosunku do liczby licytujących. Chcąc nie chcąć tak czy inaczej komuś sprawiamy przykrość swoją wygraną. Zwracaliście uwagę podczas gry o przedmiot na użytkowników,którzy mieli po 10 startowych bidów..? Chyba kazdego bawili optymiści, którzy nie wiedzieli o co chodzi, a podbijali zdezorientowani jak po wyjści z wrzątku..;p

    Pozdrawiam serdecznie bidetta..;**

    wjbleblee ^^

    Odpowiedz
  4. Ulala… w takim wieku wzywać do “tablicy”;)

    Może nie tyle szlachetny, co normalny objaw gry fairplay, no ale w dzisiejszych czasach… Cieszę się, że “babcine bidy” uratowane i mam nadzieję, że kilka innych worków też:)

    Odnosząc się do wątku głównego – takie są reguły gry na tym portalu Droga ‘durlo’ – kto jak gra, już decyduje sam, choć pokusa bywa czasami wielka, oj wielka;) Chodzi o to, by w ferworze licytacji nie utracić ducha zdrowej rywalizacji i dobrej zabawy!

    Ruch ostatnio spory – widać kampania reklamowa Portalu przyniosła wymierny efekt – “narybek” szaleje gdzie i jak popadnie – jak pisze wyżej ‘bidetta’, nie chcąc być cierpliwym by “ustrzelić” swój pakiet za naście minut. Każdy zaczynał kiedyś od pakietów „małych bidów”, dlaczego „nowi” chcą wygrać od razu i to te największe?!? …pytanie retoryczne;)
    A sposób i styl wygrywania na zawsze pozostanie naszą wizytówką na tym Portalu.

    Pozdrawiam wszystkich, życząc dużych i szybkich wygranych!

    Bid_Hunter

    Odpowiedz
  5. serwis ten jest fajny ,można się pobawić ale żeby wygrać trzeba trochę zainwestować bo z kilkoma bidami to się nie za szaleje,co innego gdy ktoś myśli o kupnie np.telewizora wówczas przeznaczenie połowy wartości rynkowej telewizora na takie bidy ,daję szanse na wygraną i jest opłacalne .Pozdrawiam graczy i życzę powodzenia.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.