Dawno, dawno temu…

Za siedmioma górami, za dwoma jeziorami, za jednym lasem… żyłem ja sobie z pewnym zapasem… BIDzików. Żywot ja wiodłem swój hulaszczy, od pakietu do pakietu, od flaszki (perfum) do flaszki a i czasami zdarzyły sie fistaszki. A i kompanija była przednia, były i księżniczki i dzielni...

Czytaj więcej