Blog za10groszy.pl

poniedziałek, 28 marca 2011

Automaty, automaty

Każda nowa osoba, która ogląda reklamę strony za10groszy.pl, pierwsze co widzi to bardzo niska cena wylicytowanego towaru. Nietrudno więc zauważyć, że pierwsza myśl, jaka się nasuwa, brzmi: "Jak to możliwe?".
Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się łatwa, kupujesz bidy i licytujesz. Z czasem człowiek dostrzega, że tak łatwo wcale nie jest i trzeba się trochę postarać. Jedyną drogą do sukcesu jest stworzyć swój plan gry. Jak grać, by nie stracić dużo, a zyskać?
Wielu zadaje sobie to pytanie. Podczas mojego krótkiego pobytu i licytowaniu na stronie, dostrzegłem parę ciekawych taktyk. Jedną z najsprytniejszych taktyk są "automaty". Wielu graczy początkujących lub tych, którzy posiadają mało bidów, widząc napis "automaty" rezygnują z przebić. Ciekawe dlaczego, prawda? Odpowiedź jest prosta i można to dostrzec gołym okiem. Wystarczy spojrzeć na stronę główną, gdzie "automaty" nawet godzinami przebijają ceny. Widok napisu "automat" powoduje blokadę i strach przed zbyt dużą stratą bidów. Dlatego spróbowałem i wykorzystałem tę taktykę posiadając 15 bidów :) Efekt był zaskakujący, przy czym dopisało mi również szczęście. Włączyłem "automat" i już po pierwszym przebiciu wygrałem pakiet bidów za 5 groszy, przebijając cztery inne osoby, które odpuściły. Jest to dosyć ryzykowna zagrywka, ale jeśli posiadasz parę bidów i potrzebujesz więcej, to przy odrobinie szczęścia się sprawdza. Polecam stosowanie tej metody koło godziny 22 - 23 :)
Pozdrawiam Paweł K.

2 komentarze:

  1. Moje spostrzeżenia
    Przypadkowo natrafiłam na te stronę. Dopiero się uczę jak grać. Chciałam trochę policytować, co prawda drobne przedmioty, ale jeszcze nie wiem dokładnie, kiedy natrafić na końcówkę licytacji. Mam za mało bidów. Nie mam konta internetowego, więc ciężko mi kupować ....chyba przelewem. Zaobserwowałam grę automatów, może i nauczyłabym się je ustawiać,ale ostatnio nie mam czasu siedzieć i się uczyć. Może kiedyś? Czasem sobie tylko obserwuję grę innych. Przeważnie jedni i ci sami licytują i
    wygrywają.Dobra ta strona, ale dla ludzi cierpliwych i mających czas. Nie zazdroszczę wygranych. Życzę wszystkm cierpliwym ciekawych wygranych. A ja? No cóż poczekam do lepszych czasów. Może i mnie się kiedyś uda? Cieszę się z każdej wygranej, ale niestety, ja nie mam szczęścia do wygrania czegokolwiek. W loteriach wygrywam najwyżej długopis lub daszek.Nawet nie wiem, czy ten wpis trzeba tu umieścić. Próbowałam grać o różnych porach i co? Nic, najwyżej straciłam parę bidów. Z początku to
    wszystkie, bo nie miałam pojęcia, że zwykłe kliknięcie odbiera bidy. Pozdrawiam wszystkich grających.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,
    Ja jestem zalogowana na za10groszy od niedawna i jeśli chodzi o moje obserwacje to bardzo denerwuje mnie to ze niektórzy starzy wyjadacze wspólnie próbują wygryźć młodych niedoświadczonych użytkowników. Dopiero raczkujący uczestnicy powinni być w jakiś sposób wprowadzani do gry – kilka porad na 2 minutowym filmie to chyba troszkę za mało. Poza tym jak to do siebie maja aukcje internetowa każdy ma swoja strategie, moim zdaniem trzeba poświęcić odpowiednio dużo czasu na obserwacje po czym wyciągnąć wnioski… a i tak najważniejsze jest szczęście.  Nie ma pewnych aukcji każdy może wygrać i przegrać. Wiele osób chciałoby rozgryźć jak wygrać i mieć pewność ze nie starci wszystkich bidów. Najważniejsze to żeby młodzi użytkownicy nie padali ofiarami hien dlatego powinniśmy sobie pomagać. Po loginach tez raczej niczego nie wywnioskujemy bo zmieniają się w zawrotnym tempie…. Dlaczego?..... czyżby strach 
    Jedyne co poprawiłabym to dostępność do bidów…. Można je albo kupić albo zlicytować ( z wygrywaniem to wiadomo ja to wygląda stracisz na aukcjach 90 a wygrasz 100) moim zdaniem powinno się rozszerzyć te możliwość.
    Ja po moim poście będę prawdopodobnie zmuszona do zmiany loginu a mam nadzieje, że zwróciłam uwagę na kilka spraw- niedociągnięć, którym można by było się przyjrzeć.
    Życzę samych wygranych aukcji  pozdro

    OdpowiedzUsuń