Naprawdę polecam!

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestEmail this to someone

Chciałbym troszkę napisać odnośnie konkursu SMS-owego, gdzie co dziesiąty wygrywa 100 bidów, a co setny wygrywa 500 bidów. Jak w każdej “grze” losowej – można zyskać lub stracić. Ktoś napisał, że są to najdroższe SMS-y w historii, bo 1 bid kosztuje 2,44… Ja znam jeszcze droższe, gdzie w ogóle niczego się nie wygrywa…

Moim zdaniem takie nabywanie bidów SMS-owo jest bardziej opłacalne niż kupowanie ich w serwisie, gdzie 15 bidów kosztuje 3,66 zł, 45 bidów 10,98 zł, a 95 bidów 23,18 zł. Łatwo to policzyć, bo za 10 smsów płaci się 24,40 zł i można wygrać 109 bidów, a przypominam, że normalnie nabywając za 95 bidów płaci się 23,18 zł.

Rzadko kiedy udaje się trafić dopiero za 10 razem, zazwyczaj dzieje się to szybciej. Tak że ta kwota w konkursie sms-owym zdecydowanie maleje, a jak ma się jeszcze szczęście i trafi się 500 bidów, to kwota którą się płaci jest już znacznie dużo niższa. Powiem nawet, że gdy ma się farta można zdobyć dużo więcej bidów w konkursie sms-owym, niż kupując je w pakietach w serwisie. Podam to na swoim przykładzie.

Ostatnio zdarzyło mi się troszkę poszaleć i zdobywając 1651 bidów wydałem tylko 119,56 zł. Łatwo policzyć, że gdybym chciał kupić pakiety w serwisie to zapłaciłbym, zaokrąglając, nawet 210zł, czyli prawie dwa razy tyle!!! Oczywiście trzeba zachować pewne odstępy czasowe,bo po co wysyłać ponownie sms-y, jak zdobyło się np.100 bidów.

W takim wypadku trzeba odczekać jakiś czas i spróbować ponownie, a sukces jest murowany. Uważać należy także, aby nie przekroczyć limitu wysyłanych sms-ów w danej sieci, bo może nas spotkać przykra niespodzianka i po wysłaniu dziewiątego sms-a wysyłając kolejnego, otrzyma się komunikat o przekroczeniu limitu dobowego, a tak ten 10 sms by na 100% wygrał 100 lub nawet 500 bidów. Oczywiście, jak to w życiu bywa, potrzebne do tego wszystkiego jest też i odrobina szczęścia – tak samo jak i w licytowaniu przedmiotów. Tak że “szable” w dłoń i zwyciężać – oczywiście jeśli kogoś przekonała ta analiza.

I zaznaczam, że nie jestem organizatorem tego konkursu :-))… gdyby coś…

Pozdrawiam

Robin Hood w a(u)kcji


Autor:

Udostępnij Ten Post Na

14 Komentarze

  1. Witam
    to faktycznie masz szczęście bo mi nie udało się jeszcze zdobyć ani 100 ani 500 bidów wysyłając smsy a wysłałam ich nie mało no ale nie nad każdym świeci słońce:-)pozdrawiam
    anapol

    Odpowiedz
  2. ..każdy tak może powiedzieć…nie jestem..
    …wielu biło się w pierś i mówiło”nie współpracowałem”-to dlaczego występujesz na blogu pod kryptonimem…
    …bez urazy..
    pozdrawiam
    diablik

    Odpowiedz
  3. inna kwestia jest taka, że to i tak nie jest opłacalne… płacąc 24,40 za 109 bidów wychodzi nieco ponad 22gr/bid. porównaj to z ceną co najwyżej 15gr/bid dokonując płatności przelewem.
    jeżeli wiesz co to jest wartość oczekiwana, to dla jednego wysłanego smsa wynosi ona 14,01 bida. biorąc pod uwagę fakt, że sms kosztuje 2,44, cena za bida to ponad 17gr. oczywiście może Ci się udać i ‘ustrzelisz’ za czwartym smsem 500 bidów. jednak statystyka nie kłamie… ale każdy gra tak jak chce, więc skoro Tobie pasuje to wysyłaj dalej smsy
    pozdrawiam
    wkonrad

    Odpowiedz
  4. Odnośnie komentarz Diablika…nie podciągaj łaskawie swoich wpisów pod politykę …bo to ani czas ,ani miejsce.Jeszcze chwila i zaczniesz tu agitowac do partii.Zapisz się gdzieś i udzielaj jak Ci tego tak brakuje ,a tu nie wciskaj tego gówna…cyt.:”…wielu biło się w pierś i mówiło”nie współpracowałem”.
    Pozdrawiam
    Robin Hood w a(u)kcji

    Odpowiedz
  5. Wkonrad wszystkie twoje wyliczenia i statystyki pewnie mają w sobie dużo prawdy.Tyle że ma to sie nijak do wysyłania sms-ów.Wysyłanie 10 sms-ów z kolei zdarzyło mi się może raptem 3 razy(czyli maksymalna ich ilośc aby zdobyc 100 bidów lub 500.Zwykle jest to 3,5,7 lub 1 sms i jak to się ma do twoich statystyk???Raz zdarzyło mi się ,że wygrałem 500 bidów wysyłając 1 sms-a ,a raz 2 .Także jak wszędzie liczy się szczęście.A szczęścia nie przeliczysz na jednostki i nie podciągniesz pod statystykę.Poza tym była to tylko analiza ,a to czy ktoś wysyła czy nie smsy to jego sprawa.Jeszcze rada dla anapol jak już decydujesz się wysyła smsy( cyt.:”…wysłałam ich nie mało…”)to wysyłaj grupami czyli tak aby trafi te 100 bidów lub 500.jak trzeba 5 to 5 ,a jak 10 to 10 bo tak to możesz wysłac ich i 300 i nie trafic nic.
    Pozdrawiam
    Robin Hood w a(u)kcji

    Odpowiedz
  6. ..eee tam..nie mam nic na koncie..i tym samym mam problem z głowy..:P
    pzdr-vendetta

    Odpowiedz
  7. A jednak uraziłem…..to nie polityka…to samo życie..
    …agitować tak..do partii…uczciwych…
    pzdr
    diablik

    Odpowiedz
  8. Ostrzegam jednak ,żeby nie przesadzać z wysyłaniem sms-ów bo może nas spotkać niemiła niespodzianka w postaci duuuużego rachunku telefonicznego :-)).

    Odpowiedz
  9. Diablik niestety nie jesteś do końca chyba uczciwy ,bo od początku coś Ci nie pasuje…człowieku ogarnij się i jak masz ochotę to pisz…przypinac łatki każdy potrafi,ale dac coś od siebie ,to niestety ze świecą szukc…a wracając do tematu to nic bardziej nie boli niż nieprzemyślane oszczerstwa :-).Większośc tekstów piszę w póżnych godzinach nocnych(bo się nudzę) ,także czasami nie do końca nad nimi panuję :-).Odnośnie tego co napisał tank pod jakąś publikacją…specjalnie czasami stosuję prowokację ,aby były jakieś komentarze,bo tekst napisany na blogu i zero komentarzy ,to tak jakby całowac się przez szybę.
    Pozdrawiam
    Robin Hood w a(u)kcji

    Odpowiedz
  10. A może brak komentarzy oznacza że się trafiło w sedno sprawy…ale dobra…nie chcesz,nie będe juz komentował Twoich wpisów….ogarnę się..zachowałem się jak góFniasz…to się więcej nie powtórzy….
    pozdrawiam
    diablik

    Odpowiedz
  11. I jeszcze jedno Robinie…od początku chodzi mi o jedno…o dobrą zabawę…której coraz mniej tutaj(aukcje),i nie bierz sobie do serca tak dosłownie tego co piszę…z przymróżeniem oka czasami….
    pozdrawiam
    diablik

    Odpowiedz
  12. Trafia się tekstem w sedno jak są komentarze,a nie odwrotnie.Każdy ma prawo do komentarzy (również i Ty ) krytycznych także,tylko zauważyłem ,że czasami czepiasz się głupot ,które akurat w tekście nie maja miejsca…ot co.
    Pozdrawiam
    Robin Hood w a(u)kcji

    Odpowiedz
  13. Może masz i racje….Rumcajs też nie zawsze miał komentarze…już czepiał się nie będe…głupot…
    pozdrawiam
    diablik

    Odpowiedz
  14. To żeśmy sobie popisali…aż za dużo…trzeba chyba dac szansę innym.

    Pozdrawiam
    Robin Hood w a(u)kcji

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.