Refleksja…

Właściwie nie miałem zamiaru pisać na blogu, ponieważ nie miałem specjalnie nic do powiedzenia ponad to, co już inni napisali. Zmusiła mnie jednak pewna refleksja, którą chciałbym się podzielić. Nie bardzo rozumiem niektórych akcjonariuszy, którzy walcząc o 300 bidów „na dzień dobry” nastawiają...

Czytaj więcej