Być zwycięzcą!

Do serwisu trafiłem po tym, jak znajomy zaczął opowiadać, jak tanio nabywa różne wartościowe i nowe rzeczy. Powiedziałem sobie – warto spróbować, przecież dużo nie tracę. Na dzień dobry zakupiłem pakiet 1000 bidów i z niecierpliwością, jak również z odrobiną strachu, zabrałem się do...

Czytaj więcej

Przemyślenia…

Jak już pisałem we wcześniejszym poście, biorę udział w aukcjach już ponad rok, oczywiście bardzo nieregularnie. Jest to spowodowane czasami piekielną wściekłością utraty czasu i pieniędzy… Pewnego razu, po tym jak wtopiłem ponad 2000 BIDów bez żadnych rezultatów, postanowiłem raz na zawsze...

Czytaj więcej

Prawdy o BIDach i serwisie za10groszy.pl

A oto kilka prawd o bidach i serwisie za10groszy: 1. Jeśli masz dużo bidów ,to ich użyj. 2. Używaj jednostek bidowych tylko do licytacji, nie próbuj tego robić w sklepie osiedlowym. 3. Bidy zawsze są dobre na poprawę nastroju… wyłącznie, kiedy masz ich więcej niż przeciwnik. 4. Kliknij...

Czytaj więcej

Oculum pro oculo,dentem pro dente

Po dłuższej przerwie, po przeczytaniu bloga (wpisów i komentarzy), postanowiłem nie komentować komentarzy komentarzem w komentarzach, tylko napisać znowu, bo lubię. Niestety nie mogłem wcześniej, gdyż czasami muszę napisać parę słów do plotkarskiej gazety pt.”Tosia radzi”, no ale...

Czytaj więcej

Bid to był nasz ostatni…

Piszę, bo nie mam co robić – a nie mam co robić, bo nie mam za co licytować. 3 czerwca, Boże Ciało, wskoczyłem na aukcje. Nooo, a tam procesja jakich mało… Przyznaję bez bicia – sam nie byłem. Dzisiaj aż mnie korciło, żeby się za przeproszeniem „wtrynić” w licytację już trwająca, ale...

Czytaj więcej

Zmierzyć się z gigantami…

Moja przygoda z serwisem zaczęła się w zeszłym roku, kiedy to jeszcze nie był on tak popularny i rozreklamowany jak obecnie. Nie wiem, ilu aukcjowiczów brało wtedy udział, ale można było zauważyć pewną grupę systematycznie licytujących, którzy od tego czasu urośli w siłę do tego stopnia, że gdy...

Czytaj więcej